Osegi
Biznes·1 min czytania

Alok Sharma, były CFO SoftBanku, opisuje Masayoshiego Sona od środka

Książka Aloka Sharmy, dawnej prawej ręki Masayoshiego Sona, opowiada o największych transakcjach SoftBanku, od Arm po WeWork, z perspektywy menedżera.

A business book about SoftBank and Masayoshi Son lying on a desk beside a laptop and a cup of coffee.
Zdjęcie: Impress Watch

W Japonii ukazała się książka Aloka Sharmy, byłego prezesa i dyrektora finansowego SoftBank Group International, który przez lata był jedną z najbliższych osób Masayoshiego Sona. Publikacja „Migiude ga mita Son Masayoshi” opisuje, jak działał jeden z najsłynniejszych inwestorów świata, widziany z perspektywy człowieka siedzącego przy stole negocjacyjnym.

Od Morgan Stanley do SoftBanku

Sharma urodził się w Indiach, ukończył MBA w Wharton School na Uniwersytecie Pensylwanii i był dyrektorem zarządzającym w banku inwestycyjnym Morgan Stanley. Do SoftBanku trafił na prośbę swojego przyjaciela Nikesha Arory, którego Son sprowadził wcześniej jako potencjalnego następcę. Dziś Arora jest szefem Palo Alto Networks.

W książce autor wraca do wielkich operacji grupy: przejęcia Arm, fuzji Sprint z T-Mobile, sprzedaży Supercell, inwestycji w Coupang oraz sprzedaży akcji Alibaby. Opisuje też spektakularną porażkę, czyli inwestycję w WeWork. Według recenzenta, który polecił książkę w newsletterze, wartością jest możliwość prześledzenia toku myślenia inwestorów w sprawach niedostępnych z zewnątrz.

Plotki zamiast wyroków

Czytelnicy liczący na sensacyjne ujawnienia o rozstaniu Sona z Aroręą mogą poczuć niedosyt. Wątek się pojawia, ale Sharma nie formułuje jednoznacznych wniosków, a jedynie przedstawia transakcje i relacje między ludźmi. Same słowa Sona padają stosunkowo rzadko, jednak jego wizerunek wyłania się z obserwacji osoby z bliskiego otoczenia.

Recenzent zwraca uwagę także na warsztat pisarski: trzymający w napięciu prolog w stylu powieści szpiegowskiej i śródtytuły nawiązujące do muzyki i filmu. W przeciwieństwie do wielu książek menedżerów, spisywanych przez zawodowych autorów na podstawie rozmów, w tekście wyraźnie widać upodobania i spojrzenie na życie samego Sharmy. Skąd taka lekkość pióra, wyjaśnia się dopiero na ostatnich stronach.

Dla osób śledzących SoftBank i Vision Fund to lektura, która uzupełnia publiczny obraz grupy o kulisy decyzji, a dla pozostałych daje rzadką okazję, by zobaczyć świat wielkiego kapitału oczami jego uczestnika.

Tagi:softbankmasayoshi sonalok sharmavision fundarmbook

Więcej z tego dnia

Zobacz wszystkie →

Więcej w kategorii: Biznes

Zobacz wszystkie →