Li Auto w Rosji: masowe kradzieże kont głównych i okupy do 45 tys. rubli
Właściciele Li Auto w Rosji zgłaszają masowe kradzieże kont głównych. Auta nie odpalają, a przestępcy żądają okupu w wysokości 35–45 tys. rubli.

Właściciele samochodów chińskiej marki Li Auto (Lixiang) w Rosji informują o masowych kradzieżach kont głównych (master account). Jak przekazał dystrybutor Sinomach Auto, w efekcie auta nie dają się uruchomić, w kabinie gasną ekrany, przestaje działać klimatyzacja i część innych funkcji.
Po przejęciu konta przestępcy kontaktują się z właścicielami i żądają okupu za przywrócenie dostępu. Znanych jest co najmniej 20 ofiar. Aleksander Rasskazow, współzałożyciel klubu właścicieli Lixiang w Rosji i krajach WNP, przypuszcza, że oszuści namierzają numery VIN na podstawie wycieków z baz ubezpieczeniowych.
Dlaczego konto jest tak ważne
Konto główne to podstawowy cyfrowy profil właściciela i jednocześnie klucz do pojazdu. Daje dostęp do aplikacji Li Auto, która steruje zamkami, klimatyzacją, silnikiem, funkcjami inteligentnymi i systemami bezpieczeństwa.
Podobną falę kradzieży zgłaszano latem ubiegłego roku. Wówczas problemem były wygasające karty SIM zarejestrowane przez Esender w WeChat i powiązane z zagranicznym paszportem właściciela; to na nie trafia konto główne przy zakupie auta. Teraz, jak mówi Rasskazow, atak wymierzony jest w sam Esender: konta znikają także właścicielom z opłaconymi numerami, a wszystko odbywa się standardowymi narzędziami Li Auto.
Okup spadł z 200–250 tys. rubli w zeszłym roku do 35–45 tys. Według Rasskazowa to już nie jednorazowy szantaż, lecz „taśma produkcyjna” nastawiona na skalę.
Ekspert wskazuje trzy możliwe metody włamań: zgadywanie haseł metodą brute force, kradzież danych właścicieli w Chinach oraz dobrowolne przekazanie loginów i haseł podejrzanym firmom zajmującym się instalacją aplikacji, rusyfikacją i zmianą oprogramowania.
Reakcja producenta
Sinomach Auto zapewnia, że Li Auto zajmie się problemem w szczególności. Dystrybutor i producent pracują nad mechanizmami ochrony kont i odzyskiwania dostępu przez prawowitych właścicieli oraz nad procedurą weryfikacji. Chodzi m.in. o przeniesienie kont z chińskich numerów telefonów na adres e-mail. System działa już dla rocznika 2026, a ma objąć także auta dostarczone oficjalnie i w ramach importu równoległego.
Rasskazow radzi nie płacić okupu i zgłosić sprawę policji. Gwarantowanej ochrony nie ma, ale warto sprawdzić powiązanie konta z numerem, zmienić hasło w Esender, nikomu nie podawać kodów z SMS-ów i zwracać uwagę na nietypowe zachowanie aplikacji Li Auto.
Aplikacje warte uwagi
Wybierz właściwe pola, dodaj je i trafiaj w cel. Łatwa do nauczenia, trudna do opanowania. Za darmo, dla każdego wieku.
Rozmawiaj z partnerem AI; każde zdanie wraca poprawione i wyjaśnione w Twoim języku. 9 języków, od A1 do C2.
Otwieraj komunikaty EDIFACT i X12, każdy segment objaśniony, konwersja do JSON/XML, eksport PDF i Excel. Działa lokalnie, bez wysyłania.
Więcej z tego dnia
Zobacz wszystkie →
Mercedes-Benz sprzedaje europejską sieć ładowania firmie Electra

Rafale B374 trafił do DGA jako latające laboratorium dla F5

Paco przejmie linie BlaBlaCar Bus: start już w styczniu 2027

ONE store uruchamia OneDrama i Character Chat w aplikacji
Więcej w kategorii: Bezpieczeństwo
Zobacz wszystkie →
MoneySmart informuje o wycieku danych klientów w Singapurze i Hongkongu

Viettel prezentuje chip VGC v1.0 dla bezpiecznych systemów rządowych

Policja we Francji ostrzega funkcjonariuszy przed spoofingiem
