Osegi
Startupy·2 min czytania

Let's Game Now pozyskuje 30 mln rupii na Indian Super Gaming League

Startup esportowy Let's Game Now z Bengaluru zebrał 30 crore rupii w rundzie prowadzonej przez Anand Mahindrę. Pieniądze trafią do ligi franczyzowej ISGL.

Esports players competing on stage in front of a large crowd at a live gaming tournament in India.
Zdjęcie: Inc42 Media

Indyjski startup esportowy Let's Game Now zebrał 30 crore rupii (300 mln INR) w rundzie, której przewodził przemysłowiec Anand Mahindra. W finansowaniu wzięli udział także Bestvantage Investments oraz nieujawniony family office z ZEA. Środki przyspieszą prace nad Indian Super Gaming League (ISGL), czyli planowaną ligą gier i rozrywki opartą na modelu franczyzowym.

Liga zamiast pojedynczych turniejów

Let's Game Now, założony w 2018 roku przez Santanu Basu, łączy marki z graczami. Firma organizuje turnieje online i wydarzenia offline oraz prowadzi transmisje na żywo w Azji Południowej i Południowo-Wschodniej. Według własnych danych zorganizowała ponad 2000 wydarzeń, obsługuje ponad 30 klientów, działa w 18 krajach, a jej zasięg przekroczył 50 mln widzów.

ISGL ma połączyć rywalizację w grach, sport, rozrywkę i technologię. Model franczyzowy pozwala budować cykliczny produkt wokół drużyn, zawodników i fanów, zamiast polegać wyłącznie na jednorazowych turniejach i wydarzeniach markowych.

Tło: zakaz gier za pieniądze

Branża gamingowa w Indiach musiała przemyśleć strategię wzrostu po tym, jak rząd w 2025 roku zakazał gier na prawdziwe pieniądze (RMG), dotychczas ważnego źródła przychodów. Wiele startupów stawia teraz na esport, turnieje i gaming napędzany przez marki. Rynek gier w Indiach wyceniany jest na blisko 3,8 mld USD i ma sięgnąć 9,2 mld USD do roku fiskalnego 2029. W kraju żyje około 590 mln graczy.

Startup deklaruje społeczność liczącą ponad 1,4 mln członków oraz sieć obejmującą ponad 400 uczelni w 80 miastach. Te zasoby mogą pomóc w pozyskaniu uczestników i widzów ligi.

Co dalej

Opłacalność ISGL zależy od tego, czy uda się przyciągnąć właścicieli franczyz, sponsorów, partnerów transmisyjnych i stałą publiczność. Spółka nie podała terminu startu ligi, struktury franczyz, oczekiwanych przychodów ani strategii monetyzacji. Nie ujawniła też, jaka część 30 crore trafi na działalność ligi, marketing czy technologię. Kluczowe będzie wykazanie powtarzalnej oglądalności, popytu sponsorów i formatu, który utrzyma zainteresowanie przez kolejne sezony.

Tagi:lets game nowesportsindiaanand mahindrafundingisgl

Więcej z tego dnia

Zobacz wszystkie →

Więcej w kategorii: Startupy

Zobacz wszystkie →