Google DeepMind: pracownicy chcą usunięcia dożywotnich klauzul
Pracownicy Google DeepMind chcą, by zakaz krytykowania firmy zniknął także ze starych umów, nie tylko z nowych. Część brytyjskich kontraktów nie miała daty wygaśnięcia.

W Google DeepMind narasta spór o klauzule non-disparagement, czyli zapisy ograniczające publiczną krytykę pracodawcy. Według ustaleń dziennika, który zapoznał się z jedną z umów, część pracowników zatrudnionych w Wielkiej Brytanii miała zobowiązanie obowiązujące także po odejściu z firmy i bez terminu wygaśnięcia. W praktyce oznaczało to ograniczenie dożywotnie.
Dwóch obecnych pracowników przekazało gazecie, że takie zapisy utrudniają informowanie opinii publicznej o potencjalnych skutkach rozwoju AI. Obaj wypowiadali się anonimowo, obawiając się konsekwencji ze strony firmy. Według jednego z nich dziesiątki osób wzięły ostatnio udział w dyskusji o kontraktach na wewnętrznej platformie komunikacyjnej. Część otwarcie krytykowała zapis, inni dodawali emoji nawiązujące do „Roku 1984”.
Stanowisko Google
Firma twierdzi, że nie egzekwuje takich ograniczeń wobec byłych pracowników. Przy ostatniej zmianie warunków usunęła też z umów dla nowych pracowników zapis rozciągający zakaz krytyki na okres po zakończeniu zatrudnienia. Google przekonuje, że zachęca do otwartej dyskusji o bezpieczeństwie i odpowiedzialności oraz zapewnia wewnętrzne kanały zgłaszania problemów.
Obecni pracownicy chcą jednak, by zmiana objęła również wcześniejsze kontrakty. Deklaracja, że firma nie zamierza stosować danego postanowienia, nie jest bowiem tym samym, co jego wykreślenie z podpisanej umowy.
Dlaczego to ważne
Twórcy zaawansowanych modeli dysponują informacjami, których nie ma opinia publiczna. Jednocześnie krytyka pracodawcy nie czyni pracownika automatycznie bezstronnym: może on błędnie oceniać ryzyko lub nie znać pełnego kontekstu biznesowego. Rozsądne rozwiązanie nie polega więc ani na całkowitym uciszeniu pracowników, ani na zamianie każdego sporu wewnętrznego w publiczny wyciek.
Sedno sprawy to zaufanie. Koncerny same budują modele, same przeprowadzają znaczną część testów i same ustalają część zasad ich udostępniania. Tymczasem część osób tworzących tę technologię walczy o formalną gwarancję, że będzie mogła powiedzieć, kiedy jej nie ufać.
Aplikacje warte uwagi
Wybierz właściwe pola, dodaj je i trafiaj w cel. Łatwa do nauczenia, trudna do opanowania. Za darmo, dla każdego wieku.
Rozmawiaj z partnerem AI; każde zdanie wraca poprawione i wyjaśnione w Twoim języku. 9 języków, od A1 do C2.
Otwieraj komunikaty EDIFACT i X12, każdy segment objaśniony, konwersja do JSON/XML, eksport PDF i Excel. Działa lokalnie, bez wysyłania.
Wybierz dla kogo, okazję i osobowość. Wyszukiwarka czyta opisy produktów lokalnych sklepów i układa to, co pasuje. Za darmo, bez rejestracji.
Więcej z tego dnia
Zobacz wszystkie →
GOG GALAXY trafi natywnie na Linuksa po 18 latach istnienia
Claude Code oskarżany o wyciek adresów e-mail do stron internetowych

Alta Ares wygrywa sześć partii kontraktu NATO na obronę przed dronami



