Osegi
Nauka·1 min czytania

Fotowoltaika z obierków ziemniaczanych: pomysł naukowców z Łodzi

Naukowcy z Politechniki Łódzkiej produkują grafenowe kropki kwantowe z obierków po ziemniakach. Mają one posłużyć w organicznej fotowoltaice, a w przyszłości w farbie słonecznej.

Potato peels next to a small solar cell, illustrating photovoltaics made from organic waste.
Zdjęcie: telepolis.pl

Zespół z Instytutu Inżynierii Materiałowej Politechniki Łódzkiej pracuje nad organiczną fotowoltaiką wytwarzaną z odpadów, w tym z obierków po ziemniakach. Projekt prowadzi dr inż. Piotr Zawadzki.

Pomysł opiera się na prostym spostrzeżeniu: życie jest oparte na węglu. Zwęglone obierki stają się surowcem do produkcji grafenowych kropek kwantowych. Dzięki właściwościom optoelektrycznym potrafią one zamieniać energię słoneczną w elektryczną, podobnie jak krzemowe panele fotowoltaiczne.

Słabsze, ale tańsze w surowcu

Technologia ma na razie dwie wady. Kropki kwantowe cechują się sprawnością niższą o 3–4 razy niż krzem i są mniej trwałe. Przewagą jest jednak surowiec: do produkcji wystarczą obierki, czyli odpady, które zwykle trafiają do kosza.

W przypadku fotowoltaiki liczy się nie tylko sprawność, lecz także dostępna powierzchnia. Dlatego badacze zakładają, że z czasem uda się opracować farbę fotowoltaiczną opartą na wytwarzanych przez nich kropkach. Taką warstwę dałoby się nanosić na duże powierzchnie.

Dodatkowe zastosowania

Kropki można też łączyć z klasycznymi panelami, co może zwiększyć ich sprawność. Materiał ma ponadto właściwości antybakteryjne i antystatyczne, co otwiera dla niego kolejne zastosowania.

Prace są na etapie badań, a o komercyjnym zastosowaniu na razie nie ma mowy. Jeśli jednak uda się poprawić sprawność i trwałość, odpady z kuchni mogłyby stać się tanim źródłem materiału dla energetyki słonecznej.

Tagi:photovoltaicsgraphene quantum dotslodz university of technologypotato peelssolar energy

Więcej z tego dnia

Zobacz wszystkie →

Więcej w kategorii: Nauka

Zobacz wszystkie →