Meta przegrywa w Paryżu spór o dane prasowe w ramach praw sąsiednich
Paryski sąd apelacyjny oddalił odwołania Meta od środków tymczasowych francuskiego urzędu ochrony konkurencji. Koncern musi przekazywać dane w rozmowach z prasą.

Paryski sąd apelacyjny oddalił odwołania Meta od środków tymczasowych nałożonych przez francuski urząd ochrony konkurencji (Autorité de la concurrence). W dwóch odrębnych wyrokach, wydanych 29 października 2026 roku, sąd utrzymał w mocy obowiązek przekazywania danych w negocjacjach koncernu z francuską prasą. To kolejna porażka Meta przed sądem w tym sporze.
Dwa wyroki, dwie sprawy
Pierwszy wyrok dotyczy Alliance de la presse d'information générale (APIG), drugi – Société des droits voisins de la presse (DVP). W obu przypadkach Meta próbowała podważyć środki tymczasowe narzucone przez organ ochrony konkurencji, jednak sąd nie przychylił się do jej argumentów. Rozstrzygnięcia zapadły osobno, ale prowadzą do tego samego wniosku: firma nie uniknie obowiązku udostępnienia informacji.
Dlaczego dane są kluczowe
Prawa sąsiednie pozwalają wydawcom prasy domagać się wynagrodzenia za wykorzystywanie ich treści przez platformy internetowe. W centrum sporu stoi pytanie, ile artykuły prasowe faktycznie przynoszą Meta. Bez dostępu do odpowiednich danych wydawcom trudno ocenić wartość swoich treści i prowadzić negocjacje na równych warunkach. Dlatego obowiązek ich przekazania ma w tych rozmowach duże znaczenie praktyczne.
Dla Meta decyzje sądu oznaczają kolejne ograniczenie pola manewru wobec francuskich wydawców. Dla branży medialnej to sygnał, że organ ochrony konkurencji ma poparcie sądu w egzekwowaniu przejrzystości wobec dużych platform.
Co dalej
Zaskarżone środki mają charakter tymczasowy: dotyczą przebiegu negocjacji, a nie ostatecznego rozstrzygnięcia sporu. Meta jest zobowiązana stosować się do nich w rozmowach z reprezentantami prasy, w tym z APIG i DVP.
Więcej z tego dnia
Zobacz wszystkie →
System LZB w Hiszpanii zawiódł 170 razy w 2026 roku, mówi minister

Starlink obniża ceny w Hiszpanii, ale może je zmieniać co miesiąc

„SMS śmierci”: niewidzialna wiadomość zawiesza telefony z Androidem


