Osegi
Bezpieczeństwo·2 min czytania

Flock Safety traci samorządy: ponad 10 miejsc rezygnuje z kamer

Miasta od Ohio po Teksas kończą lub ograniczają umowy z Flock Safety z powodu obaw o prywatność, udostępnianie danych i zakupy, choć firma broni swoich narzędzi.

A license plate reader camera mounted on a pole beside a US city street.
Zdjęcie: TechCrunch

Co najmniej 10 samorządów i komend policji w USA od lata ograniczyło, zawiesiło lub zakończyło korzystanie z technologii Flock Safety. Powodem są rosnące obawy o masowy nadzór i prywatność danych. Sprzeciw wpisuje się w szerszą falę oporu wobec szybkiego wdrażania zaawansowanej sztucznej inteligencji, od budowy centrów danych po rozpoznawanie twarzy.

Flock, założony w 2017 roku, sprzedaje m.in. czytniki tablic rejestracyjnych, drony i urządzenia z mikrofonami wykrywające strzały. W kraju działa ponad 100 tys. kamer firmy. W ostatnich trzech miesiącach umowy zerwały lub zamierzają zerwać m.in. Monroe w Ohio, Newburgh w stanie Nowy Jork, Richmond w Wirginii, Hopkinton i New Bedford w Massachusetts oraz Lansing w Michigan. Policja w East Bridgewater i Grafton także zapowiedziała rezygnację. W tym tygodniu mieszkańcy League City w Teksasie zagłosowali przeciw dalszemu używaniu czytników, więc kamery zostaną usunięte.

Prywatność, nadużycia i imigracja

W Asheville w Karolinie Północnej policja straciła dostęp do systemu po sierpniowej decyzji miasta. Biuro szeryfa hrabstwa El Paso w Kolorado ogłosiło we wrześniu odejście od Flock; szeryf Joseph Roybal stwierdził, że służby mają narzędzia i doświadczenie, by działać bez tych kamer. Na poziomie stanowym Floryda zakazała czytników na autostradach stanowych, a Teksas wstrzymał finansowanie Flock.

Poważnym problemem są nadużycia: w sierpniu funkcjonariusza z Brentwood w stanie Missouri oskarżono o stalking byłej żony z użyciem kamer, a we wrześniu policjanta z Teksasu skazano na więzienie za śledzenie byłej partnerki i jej rodziny. Ithaca w marcu zerwała umowę, wskazując, że agencje federalne, w tym ICE i ATF, korzystały z danych bez zgody samorządu.

Flock odpowiada, że policja codziennie rozwiązuje dzięki jego technologii poważne przestępstwa, a każdy klient sam kontroluje swoje dane. Firma zapewnia, że nie sprzedaje danych i nie ma umowy z ICE. W sierpniu skróciła domyślny okres przechowywania danych dla nowych klientów z 30 do siedmiu dni i wprowadziła wymóg podawania kodu sprawy przy wyszukiwaniu.

Nie wszyscy rezygnują

Cleveland przedłużyło umowę, ale ograniczyło wyszukiwania związane z imigracją i odcięło dostęp regionalnemu ośrodkowi wywiadowczemu. Miasto analizuje też oferty konkurencyjnych dostawców. Eksperci z Future of Privacy Forum i EFF wskazują, że kamera przy drodze jest namacalna, a decyzje o zakupie często zapadały bez udziału rad miejskich. Nadzór pozostanie tematem politycznym, zwłaszcza że Demokraci kontrolują teraz Kongres.

Aplikacje warte uwagi

SUMO: łamigłówka liczbowa

Wybierz właściwe pola, dodaj je i trafiaj w cel. Łatwa do nauczenia, trudna do opanowania. Za darmo, dla każdego wieku.

Tagi:flock safetysurveillancelicense plate readersprivacyicelocal government

Więcej z tego dnia

Zobacz wszystkie →

Więcej w kategorii: Bezpieczeństwo

Zobacz wszystkie →