Polski robot z AI odkrył cztery nowe reakcje chemiczne w IChO PAN
Autonomiczny robot z Instytutu Chemii Organicznej PAN samodzielnie odkrył cztery nieznane dotąd reakcje chemiczne. Wyniki opisano w „Nature Communications”.

Autonomiczny robot sterowany algorytmami sztucznej inteligencji, zbudowany w Instytucie Chemii Organicznej Polskiej Akademii Nauk (IChO PAN), samodzielnie odkrył cztery nieznane dotąd reakcje chemiczne. Urządzenie prowadziło eksperymenty i na bieżąco analizowało ich wyniki bez udziału człowieka. Rezultaty opublikowano w czasopiśmie „Nature Communications”.
Po co robot w organokatalizie asymetrycznej
System powstał, by przyspieszyć wielomiesięczne poszukiwania w dziedzinie chemii zajmującej się otrzymywaniem cząsteczek chiralnych za pomocą organicznych katalizatorów. Takie związki występują w dwóch formach będących swoimi lustrzanymi odbiciami, czyli enancjomerach, podobnie jak lewa i prawa dłoń. Mogą one zupełnie inaczej oddziaływać z cząsteczkami w organizmie, dlatego przy projektowaniu leków kluczowe jest selektywne otrzymywanie tylko jednej z nich. Sprawdzenie wyniku pojedynczej reakcji zajmowało dotąd doświadczonemu chemikowi zwykle kilka godzin.
Autorem konstrukcji jest doktorant IChO PAN Patryk Klochowicz. Robot porusza się w trzech osiach i przenosi ciecze za pomocą igły połączonej ze zdalnie sterowaną pompą strzykawkową. Korzysta z reaktorów ze statywami na fiolki wydrukowanymi w 3D oraz z modułów chłodzenia i ogrzewania, działających w zakresie od minus 40 do około 90 stopni Celsjusza. Mieszanki analizują dwa moduły oparte na chromatografii, co pozwala zbadać 40–50 mieszanin dziennie. Maszyna pracuje także nocami i w weekendy.
Uczenie przez wzmocnienie i symulacje
Do sterowania użyto głębokiego uczenia przez wzmocnienie (deep reinforcement learning). Algorytm decyduje o temperaturze i czasie prób, a na podstawie wyników chromatografii ocenia, czy powstał produkt i czy ma pożądane właściwości chiralne. Najpierw uczył się w dwóch symulatorach: pierwszy agent potrzebował około 20 milionów interakcji ze środowiskiem cyfrowym, drugi blisko 10 milionów prób. Według konstruktora w zwykłym laboratorium takiej liczby testów nie dałoby się wykonać.
Człowiek nadal w centrum
Autor projektu zaznacza, że AI i automatyzacja nie zastąpią badaczy w wyznaczaniu kierunków nauki, bo w poszukiwaniu innowacji wciąż liczą się intuicja i abstrakcyjne myślenie. Żmudne elementy pracy laboratoryjnej będą jednak coraz częściej automatyzowane. Liczbę teoretycznych cząsteczek organicznych przydatnych w lekach szacuje się na 10 do potęgi 60, a takie systemy mają pomóc w bezpiecznym przeszukiwaniu tej ogromnej przestrzeni.
Więcej z tego dnia
Zobacz wszystkie →
Przelewy24 z oficjalną integracją z PrestaShop dla sklepów

KFB Technologies inwestuje 35 mln zł w platformę AI RAFA

ChatGPT Dots w iMessage i Google Messages: OpenAI testuje SMS-y

